Wagi i przeliczniki

W zależności od regionu, waga będzie mierzona według systemu iberyjskiego, lub metrycznego. I tak w rejonach górskich podstawą będzie una libra (funt), a we wschodniej części Boliwii un kilo (kilogram).

Niestety ten system sprawia wiele kłopotu przybyszom, ale na szczęście przeliczanie nie jest skomplikowane – jeden funt to około 0,45 kg, a dodatkowo prawie zawsze wagi sprzedawców będą wyskalowane w obydwu jednostkach.

W przypadku większych zakupów np. ziemniaków, sytuacja może się jednak okazać nieco bardziej skomplikowana. Sprzedawcy wyspecjalizowani w danym towarze sprzedają często wg większych jednostek miar. Najmniejszą jest cuartilla, czyli 15 arroby, a arroba to 25 funtów (25 libras). W grę jeszcze może wchodzić quintal, czy 100 funtów. Przeliczyliście już? ;). Ale tak na serio to rzadkość, zwyczaj kupimy spokojnie jednego funta lub pół kilo :). A obrotni sprzedawcy chętnie sprzedadzą wam w takim systemie, jakim sobie życzycie, na bieżąco przeliczając ceny (lub traktując funta jako pół kilo).

Jeszcze inaczej jest w przypadku owoców, które zazwyczaj sprzedawane są na sztuki. Podstawową jednostką jest 25 sztuk. Możemy oczywiście kupić mniej i tak za pół ceny 25 sztuk dostaniemy… prawie połowę, czyli 12 sztuk, choć zwie się dokładnie “połowa” – la mitad (identyczne znaczenie ma tuzin – la docena). A za 1/4 ceny, jak się pewnie domyślacie, dostaniemy 6 sztuk (prosimy o jedną czwartą, czyli la cuarta, lub zwyczajnie 6 sztuk). A i 3 sztuki też nam się uda kupić :). Sprzedawcy są niezwykle otwarci na klienta :).

Powyższy system może też obowiązywać przypadku jajek, ale zazwyczaj kupuje się je na sztuki.

Mniej popularne lub duże owoce, często są sprzedawane na sztuki lub w systemie ileś szt. za ileś boliwianów (np. 6 szt. za 10 boliwianów) – najczęściej będzie to dotyczyć droższych owoców jak jabłka, gruszki, mango czy marakuja).

Obowiązującą jednostką objętości jest litr (także dla benzyny),  temperatura podawana jest w stopniach celsiusza. Powierzchnię napotkamy podana zarówno w akrach jak i w hektarach – nie ma reguły.